Untitled Document
BAR POD WAMPEM - forum Janusza Radka Strona Główna BAR POD WAMPEM - forum Janusza Radka
Oficjalne forum Janusza Radka

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Gdzieś-po-między
Autor Wiadomość
niunia94 
Zabłąkana duszczyczka...



Wiek: 23
Dołączyła: 30 Gru 2007
Posty: 150
Skąd: Siedlęcin
Wysłany: 2011-01-21, 21:42   
   Ulubiony recital Janusza Radka: Królowa Nocy
   Ulubiony utwór z płyt Janusza Radka: Wyściskany sok z owoców
   Ulubiony utwór z recitali Janusza Radka: Wesołego powszedniego dnia
   Inny ulubiony utwór Janusza Radka: Belle


Wczorajszy koncert w Bolesławcu był jednym z tych na który czekałam już od kilku miesięcy;))
Płyta Gdzieś po_między od razu przypadła mi do gustu więc wiedziałam że koncert będzie udany. Po 8-miesięcznej przerwie od koncertów pana Janusza już od pierwszych dźwięków poczułam jak odpływam w cudowną krainę dźwięków, prowadzona tym głosem. Wszystkie piosenki mnie zachwyciły, nawet "Stopa" do której była średnio przekonana, jednak mam też swoich faworytów: "Łóżko kołdra ziemia trawa", "Ma dzisiaj wolne", "Wyściskany sok z owoców" i "Święty pan koniec". Zapowiedzi do piosenek jak zwykle bawiły i nawet publiczność była nieprzypadkowa. Reasumując pan Janusz jak zwykle mnie zachwycił i mam zamiar trwać w tym zachwycie jeszcze długo <zakochany>
i oczywiście z niecierpliwością czekam na następny koncert.
Chciałam jeszcze podziękować:
Panu Januszowi za wspaniały koncert, dzięki któremu mogłam się choć na chwilę oderwać od rzeczywistości i naładować pozytywną energią
Klaudii za całokształt <=*>
Muzykom z zespołu, szczególnie Adamowi za uśmiech miłą rozmowę;)
_________________
"Oddanym hobbystom lśnią oczy, gdy zaczynają mówić o swojej pasji, ich puls przyspiesza, reszta świata zanika."
 
słoneczkooo
Gość
Wysłany: 2011-02-25, 03:00   

Przesłuchałam już dawno, przypomniałam sobie dziś, zatęskniłam do czasów kiedy przypominać nie musiałam. Płyta jest dobra, bo głos jest dobry, płyta nie jest rewelacyjna, bo...no właśnie. Bo przyzwyczaił nas pan Janusz, że nie śpiewa piosenek radiowych, że chociaż śpiewa pan czasem teksty trudne...to są one zrozumiałe.
Już przy płycie "Dziękuje za miłość" wystawił nas pan troszkę na próbę, ale znalazły się takie takie kwiatki jak "Jeszcze raz".
Nic na to nie poradzę. Pokochałam Artystę, która ma odwagę śpiewać coś, czego nie mają odwagi śpiewać inni, bo ze swoimi marnymi głosikami typu Gosia A. nigdzie by się nie przebili. Pan miał odwagę, miał możliwości i się przebił.
Więc pytam co to jest?
Gdzie piosenki, które chodziły za mną długo po wysłuchaniu, teraz chodzi za mną tylko melodia... jeśli o to chodziło to tylko pogratulować osiągnięcia sukcesu <;]>
Oczywiście to jest tylko moja opinia, moje odczucia. Nie ujmuje Januszowi Radkowi ani trochę talentu, bo głos niezmienny, zachwycający. Tylko po co powielać coś co już jest, jeśli można zrobić coś innego? Czekaliśmy na autorskie projekty tak długo, chyba za długo...może stąd moje rozczarowanie.
 
Aledis 
Zabłąkana duszczyczka...



Dołączyła: 17 Cze 2009
Posty: 71
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-25, 13:04   
   Ulubiona płyta Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony recital Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony utwór z płyt Janusza Radka: Łóżko kołdra ziemia trawa
   Ulubiony utwór z recitali Janusza Radka: Tango


Ten post byłby dobry kilka miesięcy temu, gdy na Forum trwała dyskusja na temat Gdzieś-po-Między.

słoneczkooo napisał/a:
Tylko po co powielać coś co już jest, jeśli można zrobić coś innego? Czekaliśmy na autorskie projekty tak długo, chyba za długo...może stąd moje rozczarowanie.


No litości! Przecież to jest zupełnie inne. Bynajmniej nie podważam Twego prawa do posiadania własnych poglądów, ale w takim razie powiedz mi proszę, co zostało powielone? Znałaś już takiego Janusz Radka? Z której płyty? Czy może chodzi Ci o kogoś innego, to błagam zdradź mi kto to taki, to zacznę słuchać go w tej minucie. A płyta jest innowacyjna i rewelacyjna :-)
_________________
"Co jest dla mnie najważniejszy w życiu odpowiem szczerze: góry" /J. Kukuczka/
 
kwartecik 
Rezydent przy barze...


Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 1411
Wysłany: 2011-02-25, 16:11   
   Ulubiona płyta Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony utwór z płyt Janusza Radka: Dbaj o chwile
   Ulubiony utwór z recitali Janusza Radka: Obok nas
   Inny ulubiony utwór Janusza Radka: Upiór w operze


Niech dyskusja trwa nadal :mrgreen: (w barowej piwnicznce, bądź tu - na wysokich, barowych stołkach;-))

Janusz Radek nie śpiewa piosenek radiowych??????????????????????
Tak chyba twierdzą tylko przedstawiciele Zarządu RadiaXYZe.. <nicniepowiem> ...
Po wielu wnioskach, watpliwościach itepe moim zdaniem Janusz Radek ŚPIEWA piosenki radiowe i to nie tylko od płyty "Gdzieś po-między". A to, że radiodecydujący nie chcą tego przyswoić do radiogłowy to druga sprawa.
Radio to jeden z najwspanialszych wynalazków działających i rozwijających ludzką wyobraźnię, a to, że w obecnych czasach kojarzy się z coraz bardziej upadającym muzycznym obyczajem i ogarniącym głośniki kiczem, syfem i porażką to wina bezlitośnie panoszącej się i źle rozumianej komercji, w najgorszym znaczeniu tego słowa...

Sama łapię sie czasem na tym, jeśli ktoś mi mówi, że utwór "Wow" wykonawcy "BigWow" jest puszczany w stacjach 24godziny na dobę z przerwą na reklamę, to niechybnie ta "piosenka puszczana w radio" dostaje ode mnie pejoratywnie brzmiącą łatkę...
Bo tzw. "piosenka radiowa" straciła chyba swoje prawdziwe, pozytywne źródło, znaczenie, sens..

słoneczkooo, jesli chodzi za Tobą melodia, i jest to utwór skomponowanych w tych trudnych dla niej czasach, to jest nie tylko a AŻ MELODIA!!!!

Ps. Rozczarowanie bierze się chyba ze zbyt rozbudowanych wyobrażeń..
Często nam jakos tak nawet podskórnie szkoda, że coś lub ktoś nie jest na (nieświadomie) skrojoną przez nas modłę.... :roll:


Dla mnie nieustająco... "Gdzieś po-między" po wielu wysłuchaniach, badaniach i poszukiwaniach, a zwłaszcza po odbiorze koncertowym to jedna z najlepszych płyt. W ogóle.
 
słoneczkooo
Gość
Wysłany: 2011-02-25, 16:26   

Niestety kilka miesięcy temu nie mogłam się wypowiedzieć na temat tej płyty.

Nie chodzi mi o powielanie Janusza Radka przez Janusza Radka, ale powielanie banalnie prostych, paćkowatych piosenek jakich mamy w radiu bardzo wiele.
I jeżeli o to chodziło to gratuluje po raz kolejny sukcesu, nie siedzę w głowie Artysty, więc i szanuje fakt, że chciał coś takiego zrobić.
Wyraziłam swoją opinie, mam chyba do tego prawo? :)
Chciałam jedynie podkreślić, że czuje się rozczarowana, ponieważ myślałam iż pod nazwą "inteligentny pop" mieści się coś wyjątkowego. A ta płyta prócz wyjątkowego głosu nie ma nic więcej co mogłoby się wyróżniać na tle innych płyt w empiku. I myśle, że gdyby to był pierwszy projekt pana Janusza, za pomoca którego chciałby zaistnieć, to większośc z nas nawet nie chciałaby się zainteresować, na pewno nie w takim stopniu. Pociesza mnie tylko fakt, że być może Janusz Radek chciał teraz zwyczajnie uderzyć do ludzi, którym wystarczy łatwa, wpadająca w ucho melodia. I to też jest jakiś plus, może przez to zainteresują się innymi projektami pana Janusza, a sam Artysta wróci do tworzenia ponad przeciętnych utworów <;]>
 
Aledis 
Zabłąkana duszczyczka...



Dołączyła: 17 Cze 2009
Posty: 71
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-25, 16:35   
   Ulubiona płyta Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony recital Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony utwór z płyt Janusza Radka: Łóżko kołdra ziemia trawa
   Ulubiony utwór z recitali Janusza Radka: Tango


kwartecik napisał/a:
Dla mnie nieustająco... "Gdzieś po-między" po wielu wysłuchaniach, badaniach i poszukiwaniach, a zwłaszcza po odbiorze koncertowym to jedna z najlepszych płyt. W ogóle.


Bynajmniej nie mam na myśli wzajemnej adoracji, ale BRAWO!!!
_________________
"Co jest dla mnie najważniejszy w życiu odpowiem szczerze: góry" /J. Kukuczka/
 
Aledis 
Zabłąkana duszczyczka...



Dołączyła: 17 Cze 2009
Posty: 71
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-25, 16:40   
   Ulubiona płyta Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony recital Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony utwór z płyt Janusza Radka: Łóżko kołdra ziemia trawa
   Ulubiony utwór z recitali Janusza Radka: Tango


słoneczkooo napisał/a:
Chciałam jedynie podkreślić, że czuje się rozczarowana, ponieważ myślałam iż pod nazwą "inteligentny pop" mieści się coś wyjątkowego. A ta płyta prócz wyjątkowego głosu nie ma nic więcej co mogłoby się wyróżniać na tle innych płyt w empiku


Ja tam nie wiem, co to jest "inteligentny pop" i czy aby na pewno Janusz Radek jest jego przedstawicielem, bo jak sam powiedział jest twórcą gatunku "Janusz Radek" i chyba lepiej tam go zaszufladkować, jeżeli już to takie konieczne. Nie mogę zgodzić się ze stwierdzeniem, że płyta niczym nie wyróżnia się wśród innych empikowych płyt. Ależ wyróżnia się i to bardzo. Choćby okładką - może się nie mylę, ale na tych innych nie ma chyba rozebranego faceta, prawda?
_________________
"Co jest dla mnie najważniejszy w życiu odpowiem szczerze: góry" /J. Kukuczka/
 
kwartecik 
Rezydent przy barze...


Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 1411
Wysłany: 2011-02-25, 16:54   
   Ulubiona płyta Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony utwór z płyt Janusza Radka: Dbaj o chwile
   Ulubiony utwór z recitali Janusza Radka: Obok nas
   Inny ulubiony utwór Janusza Radka: Upiór w operze


Czym jest utwór ponad przeciętny :-> ?
Bez cienia ironii pytam, bo poszukuje takowej formuły... :->


Ps. I żeby nie było już wątpliwości, nikt tu nigdy i w żadnym kącie barowym nie negował i nie neguje prawa do opinii (a jak spróbuje Bramkarz go... <bojesie> <cisza> <silacz> <killer> ... :wink: )...
 
Canis_Luna 
Stały bywalec...



Wiek: 29
Dołączyła: 18 Sty 2007
Posty: 1090
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2011-02-25, 22:39   
   Ulubiona płyta Janusza Radka: Z ust do ust
   Ulubiony recital Janusza Radka: Królowa Nocy
   Ulubiony utwór z płyt Janusza Radka: Za nic więcej
   Ulubiony utwór z recitali Janusza Radka: Casino Royal
   Inny ulubiony utwór Janusza Radka: Absolve


kwartecik napisał/a:
I żeby nie było już wątpliwości, nikt tu nigdy i w żadnym kącie barowym nie negował i nie neguje prawa do opinii


O. To przede wszystkim. Ale już sie chyba w świecie utarło, że jak gorzeje jakaś dyskusja to znaczy że jedna strona neguje drugą, a nic bardziej mylnego bo dobra dyskusja to wymiana poglądów. Co też tu moim zdaniem czynimy. I czyniliśmy zawsze.

Ja się również wcześniej nie wypowiadałam na temat owej płyty, (głównie dlatego, że długo, bardzo długo nie miałam jej na własność - ech, to studenckie, skromne życie). Ale kiedy dane mi było usłyszeć ją po raz pierwszy (w przyjaznej atmosferze, z herbatką i w towarzystwie posiadaczki płyty) poczułam coś jakby lekkość :wink: Później przeczytałam całą dyskusję, która była tu prowadzona zaraz po wydaniu płyty i oczom nie wierzyłam, że "Gdzieś-po-między" się nie podoba wielu Barowiczom. Dla mnie była to płyta romantyczna, poetycka, pełna uczucia i wspomnianej lekkości. I wciąż taką jest. Z każdym przesłuchaniem nie traci, a zyskuje na magii <zakochany> Bo jakże magiczne i niezwykłe są słowa choćby w "Łóżko kołdra ziemia trawa" - niby banalne, o zabieraniu większej części kołdry. A wywołują uśmiech na mojej twarzy. Jakie to niezwykłe, żeby o tym śpiewać.... bo to banalne słowa, ale jakże mniej banalne od tego czym karmi nas komercja... ale to oczywiście moje zdanie :wink:
 
 
Aledis 
Zabłąkana duszczyczka...



Dołączyła: 17 Cze 2009
Posty: 71
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-23, 15:57   
   Ulubiona płyta Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony recital Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony utwór z płyt Janusza Radka: Łóżko kołdra ziemia trawa
   Ulubiony utwór z recitali Janusza Radka: Tango


Słów kilka o Radomiu i o tym, co się tam działo w niedzielne późne popołudnie:
Pierwszą myślą jaka mi się nasunęła po wejściu na salę koncertową było, że to chyba jakieś nieporozumienie i to nie jest koncert, na który przed chwilą uprzejma Pani rozdarła mój bilet (swoją drogą bardzo ładny). No bo, gdzie perkusja, gdzie kontrabas??? Po dokładnym rozejrzeniu się po całym pomieszczeniu, niemałym zresztą, dotarło do mnie, że tych instrumentów tam po prosu nie ma. Nie zachwyciła mnie ta świadomość i muszę szczerze wyznać, że początkowe niezadowolenie zupełnie popsuło mi odbiór pierwszej piosenki, co wkurzyło mnie tym bardziej, bo „Łóżko, kołdra, ziemia, trwa”, to mój ulubiony utwór. Coś za coś: nie było instrumentów, ale za to pan Janusz bardzo się starał je naśladować, a przede wszystkim żart i dobry humor go nie opuszczał. Było też dużo komentarzy do zastanej sytuacji, a wśród nich ten, który spodobał mi się najbardziej: że w Radomiu postawiono na jakość, a nie na ilość. Faktycznie, sala po brzegi wypełniona nie była, co mnie w sumie nie dziwi, bo po pierwsze sala jest na prawdę bardzo duża, a po drugie myślę, że dopiero po tym koncercie Radomianie oszaleją na punkcie J.R.
Zupełnie inaczej brzmiała Stopa i Wysyłkowa miłość tylko z fortepianem, inaczej też Zdjęta (ta akurat na wielki plus). Jak to często bywa, chyba najbardziej podobały się publiczności niemenowe piosenki. Mam nadzieję, że pan Janusz spodobał się w Radomiu i kiedyś tam jeszcze zagra, bo to rzut beretem od Warszawy i można jechać, ale….. No właśnie, uważam, że pan Radek dał radę, jednak mnie ten koncert jakoś szczególnie nie zachwycił. Zdecydowanie bardziej wolę wykonanie piosenek z Gdzieś-po-Między nie w duecie, tylko w pełnym składzie, chociaż wiem, że w przypadku wczorajszego koncertu nie było to możliwe. Wszystko wszystkim: warto było być :biggrin:
_________________
"Co jest dla mnie najważniejszy w życiu odpowiem szczerze: góry" /J. Kukuczka/
 
mayrla 
Organizatorka Forum:)
Barmanka



Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 1779
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-05-24, 20:09   
   Ulubiona płyta Janusza Radka: Dziękuję za miłość
   Ulubiony recital Janusza Radka: Koncert na głos i ręce
   Ulubiony utwór z płyt Janusza Radka: Jeszcze raz
   Ulubiony utwór z recitali Janusza Radka: Panna Śnieżna
   Inny ulubiony utwór Janusza Radka: Embarras


To miał być zwyczajny koncert - jeden z wielu Gdzieś-po-między - szczególny, jak każdy koncert Janusza Radka, ale w jakimś stopniu powtarzalny.

Organizatorki chciały wymazać kolejną białą plamę na koncertowej mapie artysty i jednocześnie zaprezentować publiczności w Radomiu to co najlepsze, najdojrzalsze, najaktualniejsze w jego dorobku <ok> Okazuje się jednak, że takie niezabarwione miejsca to nie zawsze tylko kwestia przypadku, ale także oporu materii... :shock: Nieprzemakalności, nieprzesiąkalności podłoża <chytry> Losy imprezy się chwiały, sporo biletów poszła w ramach promocji do mediów, trochę na grupowe zakupy, część miejsc na sali pozostała niewypełniona. I w tej sytuacji ograniczono koszty, zawężając wykonawców koncertu do niezbędnego minimum (wokal + akompaniament).

Od początku nie żałowałam perkusji (a szczególnie perkusisty <chytry> ), może tylko brakowało mi momentami trochę kontrabasu <marzy>
Ale to co pozostało - to esencja, ekstrakt, skondensowana SZTUKA. Jak dla mnie - ideał :mrgreen: Zamiast "odtworzenia" na żywo znanej płyty, dostałam zupełnie nową jakość. Pojedynczy instrument (i to "żywy" fortepian, a nie jakaś elektroniczna namiastka), znakomity pianista, świetna akustyka sali, wspaniałe piosenki, które bronią się w każdej sytuacji, odrobina uszczypliwego humoru, brak efektów (światła, dymy, solówki), które może ubarwiają widowisko dla mas, ale odwracają też uwagę od tego, co najistotniejsze. No i wygłodniały śpiewania Janusz Radek w znakomitej formie - nawet komuś bardzo "osłuchanemu" trudno było w niektórych momentach uwierzyć, że "TO" brzmi naprawdę... <zakochany> I jeszcze przyjemność obserwowania dwóch znakomitych artystów, którym wspólne muzykowanie sprawia niekłamaną przyjemność. Ta szansa na uczestniczenie nie w koncercie, a w misterium.

Niektóre piosenki, jak Wysyłkowa miłość czy Zdjęta, zdecydowanie zyskały w tej formie. Inne nic nie straciły - nawet Stopa bez stopy dalej była wulkanem dynamizmu, choć może trudni w to uwierzyć <wow> . I bardzo miłym zaskoczeniem były bisy w postaci piosenek z poza programu - nie przepadam za powtórkami, tym bardziej, że przeważnie powtarzane jest akurat nie to, co bym chciała... A tu była niespodziewana okazja do skosztowania odrobiny Niemena i Rzeki. <:D>

No i publiczność, jak każda wcześniej, dała się szybko zauroczyć :twisted: Nikt nie liczył instrumentów, wszyscy się zasłuchali i bawili jednocześnie, no i nagrodzili artystów jak najbardziej zasłużoną owacją. Po prostu tak to już jest - Janusz Radek "kupi" sobie każdą widownię - trzeba mu tylko dać szansę i najpierw kupić bilet <chytry>

Jestem wdzięczna wykonawcom, że zagrali, organizatorkom, że się nie poddały, tym, którzy przyszli, że byli tam razem ze mną - i, co paradoksalne, też tym, którzy przyjść nie chcieli <chytry> Bo to także dzięki nim, w sposób niezaplanowany i niejako mimochodem dostałam koncert moich marzeń :mrgreen:
_________________

 
Radomianka
Gość
Wysłany: 2011-05-29, 18:05   

Witam wszystkich forumowiczów. Piszę, żeby podziękować Panu Januszowi za świetny koncert w Radomiu <aniolek> Wiedziałam, że bilety nie schodzą jak trzeba <chytry> i do końca drżałam, czy koncert się odbędzie. Na szczęście Pan Janusz szanuje swoją publiczność, więc zaśpiewał. I to jak! A ktoś inny mógłby zaśpiewać "na pół gwizdka" skoro przyszło pół sali...;) Byłam na koncercie z 2 koleżankami i wszystkie byłyśmy zachwycone. Myślę, że reszta publiczności także. Bo sądzę, że na koncert przyszły osoby, którym naprawdę zależało. Z poprzedniej wypowiedzi można wywnioskować, że radomska publiczność zaliczała się do tych "ciężkich" a ja odniosłam zupełnie odwrotne wrażenie. Bywałam już na koncertach Pana Janusza, gdzie publiczność była znacznie bardziej oporna. Pan Janusz na prawdę ma w naszym mieście wielu fanów. I mam nadzieję, że jeszcze do nas przyjedzie. Nie wiem, dlaczego w Radomiu jest problem z koncertami... Może bilety były trochę za drogie, jak na nasze biedne miasto? Poza tym utarło się, że w Radomiu nic się nie dzieje i nawet kiedy się dzieje to mam wrażenie, że ludzie nie przyjmują tego do wiadomości, bo przecież u nas nigdy się nic nie dzieje... Może to się powoli zmieni. W każdym razie: Panie Januszu - dziękujemy!

P.S.
Mnie jednak brakowało większej ilości instrumentów w tym konkretnie repertuarze. Np. we wspominanej "Zdjętej" bardzo podoba mi się aranżacja i trochę mi jej brakowało:)
 
Aledis 
Zabłąkana duszczyczka...



Dołączyła: 17 Cze 2009
Posty: 71
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-30, 11:32   
   Ulubiona płyta Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony recital Janusza Radka: Gdzieś-po-między
   Ulubiony utwór z płyt Janusza Radka: Łóżko kołdra ziemia trawa
   Ulubiony utwór z recitali Janusza Radka: Tango


Radomianka napisał/a:
....radomska publiczność zaliczała się do tych "ciężkich" a ja odniosłam zupełnie odwrotne wrażenie. Bywałam już na koncertach Pana Janusza, gdzie publiczność była znacznie bardziej oporna


No i masz w zupełności rację. Ja nie uważam, że było opornie albo ciężko. A jeżeli już, to na pewno nie w zasięgu mojego wzroku, bo ludzie siedzący obok mnie bawili się doskonale. Oczywiście z ciekawości zerkałam co raz na sąsiadów. Nie uważam również, że Pan Janusz musiał stawać jakoś szczególnie na głowie, żeby publiczność zachwycić. Zupełnie odwrotnie - publiczność bardzo pomagała. No dobra, może nie wszyscy wydobywali z siebie dźwięki z przepony, ale nie oszukujmy się - to naprawdę było bardzo trudne...;-) No i były owacje na stojąco (a nie zawsze są), moim zdaniem znaczy to dużo o odbiorze radomskiego koncertu.
_________________
"Co jest dla mnie najważniejszy w życiu odpowiem szczerze: góry" /J. Kukuczka/
 
mayrla 
Organizatorka Forum:)
Barmanka



Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 1779
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-05-30, 14:14   
   Ulubiona płyta Janusza Radka: Dziękuję za miłość
   Ulubiony recital Janusza Radka: Koncert na głos i ręce
   Ulubiony utwór z płyt Janusza Radka: Jeszcze raz
   Ulubiony utwór z recitali Janusza Radka: Panna Śnieżna
   Inny ulubiony utwór Janusza Radka: Embarras


Radomianka napisał/a:
Z poprzedniej wypowiedzi można wywnioskować, że radomska publiczność zaliczała się do tych "ciężkich"

Tego absolutnie w nie było w mojej wypowiedzi! :shock: Wręcz przeciwnie, w odniesieniu do tej konkretnej publiczności, która była na sali napisałam, ze bawiła się świetnie.
Moje uwagi o "oporze materii" w Radomiu dotyczyły trudności, na jakie natrafiły organizatorki koncertu i prozaicznego, ale niestety podstawowego problemu ze sprzedaniem biletów... I nie przekonuje mnie często w takich momentach stosowany argument że
Cytat:
za drogie, jak na nasze biedne miasto

Nie ma w Polsce aż takich wielkich dysproporcji, Radom to nie maleńka mieścina, a w imponującej galerii handlowej w pobliżu klienteli nie brakowało :->
To jest raczej kwestia mentalności - na kulturę warto wydawać... albo nie warto. I mam ostatnio niestety wrażenie, że to drugie zwycięża, nie tylko w Radomiu... <bojesie>

Obym się myliła!
_________________

 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Acid v 0.4 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

Wszelkie prawa zastrzeżone. Wielkie podziękowania dla Przema www.www.przemo.org/phpBB2/ za najlepszy możliwy skrypt forum.
Banner forum wykonała Magdalena "Maddie" Nosal. Wykorzystano zdjęcie autorstwa smARTstudio.

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 14